sobota, 15 lipca 2017

Pomarańczowe róże

Tym razem bardziej energetyczna Pamiątka Ślubu :) Soczyście pomarańczowe róże połączyłam z ażurową wycinanką i papierem z motywem bielonych deseczek. Do tego dopasowałam liście w kolorze ciemnej zieleni i odrobinę jaśniejszy ozdobny sznureczek. Pudełko za to jest bardzo stonowane - jedyny mocniejszy akcent to pomarańczowa półperełka na banerze z imionami Młodej Pary :)



Róże powstały oczywiście w mojej pracowni :) Do ich zrobienia użyłam papieru czerpanego w intensywnie pomarańczowym kolorze. I z tego powodu właśnie uwielbiam ręcznie robione kwiaty - mam wpływ na wielkość, na kolor i ogólnie na wszystko :) A tych pomarańczowych troszkę jeszcze mi zostało, więc wkrótce jeszcze zagoszczą na jakiejś mojej produkcji :)



O! Są też perełki :)





Komplecik zgłaszam na wyzwania:

PAPER PASSION - BINGO

Wybrałam linię: kwiaty - sznurek - perełki




FLOWERS HANDMADE BLOG - MOJE ULUBIONE KWIATY












środa, 12 lipca 2017

Patchwork inaczej

Tym razem bardziej romantycznie, delikatnie i zwiewnie... Szaro-różowe patchworkowe tło przyozdobiłam ażurową wycinanką i bukiecikiem róż z WOC. Ślubny charakter kartki podkreślają złote obrączki.





Jest i pudełeczko, które nawiązuje klimatem do kartki... :)



Z quillingowymi kwiatami

Ludzie podobno myślą jak zabić czas, a to czas ich zabija... :) Autora nie pamiętam, ale mądry człowiek to musiał być... oj mądry :) Mogę albo robić kartki, albo o nich pisać - to i to równocześnie nijak mi nie wychodzi...

No to w telegraficznym skrócie jedna z moich ostatnich prac - ślubna, quillingowa, z przetłoczonym tłem :)







Podziwiam i pozdrawiam wszystkich bardziej zorganizowanych ode mnie :) Tych jednakowo zorganizowanych też :) Tych mniej zorganizowanych - nie, bo takich ludzi chyba nie ma :D

piątek, 30 czerwca 2017

Kaczeńce...

Takie piękne kwiatki i tak bardzo zapomniane... No cóż... spróbowałam je odtworzyć i przypomnieć :) I tym sposobem powstała - może trochę nietypowa  - kartka ślubna z tymi wdzięcznymi kwiatuszkami w roli głównej :)


Format też - jak na mnie - odrobinę nietypowy :) 
Żółty prostokącik o wymiarach 10,5 cm x 14,8 cm przyozdobiłam grubo tłoczonym białym papierem, a potem już starałam się jak najlepiej wyeksponować kwiaty :)


Żółty sznureczek podkreślił jeszcze urok moich kaczeńców, a przynajmniej do tego został powołany :)


No i  oczywiście nie obyło się bez pudełka - tym razem całkowicie ascetycznego :)



Ślubne koronki

Koronki i róże... ja nie potrzebuje niczego więcej 😊 No może oprócz dłuższej doby, ale to już inna bajka 😉


Kartka jest oczywiście w komplecie z pudełkiem:


A różyczki są 100% handmade i powstały w mojej pracowni :) 





sobota, 17 czerwca 2017

Z niebiesko-kremowymi różami

Tym razem mniej zwiewnie, ale - mam nadzieję - wciąż romantycznie :) Całość jest dość zwarta kolorystycznie - jeśli mogę tak powiedzieć :) Wszystko kręci się w zasadzie wokół dwóch kolorów - niebieskiego i kremowego - z małą domieszką zieleni i bieli. Osobiście bardzo lubię taką kolorystyczną ascezę :)






wtorek, 23 maja 2017

Na zielono...

...tym bardziej, że jest to podobno najmodniejszy kolor ślubny w tym sezonie :)

I na okrągło, bo to ostatnio mój ulubiony kształt :D

Z połączenia tych dwóch elementów powstała Pamiątka Ślubu z kwiatami w różnych odcieniach zieleni :) A w zasadzie z różami w takiej właśnie tonacji :) Kolor - jak na kwiaty - dość nietypowy, ale na ślubnych kartkach bardzo go lubię. Do tego dołożyłam biały ażurek w kształcie koła, które jest jak miłość - bez początku i bez końca :) No i odrobinę złota, żeby kartka nabrała bardziej uroczystego charakteru :)

To jedna z pierwszych kartek ślubnych po komunijnym maratonie i ehhh... chyba jednak brakowało mi trochę tych ślubnych klimatów :)






Komplecik zgłaszam na wyzwania:











poniedziałek, 22 maja 2017

Biel i srebro

Tym razem w roli głównej biel i srebro, czyli chłodna elegancja, którą przełamałam jasną zielenią :)

Karteczka jest bardzo skromna - w zasadzie jedyna ozdoba to ażurowa wycinanka i bukiecik białych róż. Kwiatki zostały zrobione z papieru czerpanego i powstały na potrzeby innej pracy, ale... No właśnie... ale tak mi tutaj pasowały, że musiałam zmienić plany :)



Kartka jest w komplecie z płaskim pudełeczkiem. Dla Młodej Pary to pewne udogodnienie, bo można układać pudełeczko, na pudełeczko... i jeszcze jedno pudełeczko :) I nic się nie zgniecie :D 






Karteczkę zgłaszam na wyzwanie 



poniedziałek, 15 maja 2017

Komunijne podsumowanie

Scraperski sezon komunijny dobiega końca... :) Nie wiem jak zarządzałam swoim czasem, ale ewidentnie mi go brakowało :)

Dlatego dzisiaj takie małe zdjęciowe podsumowanie mojej twórczości z tego okresu :) To nie są wszystkie moje komunijne prace, niektóre z nich już pokazałam wcześniej  - kartki do tego wpisu wybrałam po prostu trochę sentymentalnie, a trochę... losowo :)